Czy zastanawialiście się kiedyś ile dzikich zwierząt w Polsce ginie pod kołami pociągów?

Ja nigdy, aż do wczoraj. Koleżanka opowiedziała mi o przykrym zdarzeniu, jechała pociągiem do warszawy był wieczór, ciemno, nic nie widać i nagle pociąg się zatrzymuje. O co chodzi?

Jeleń wpadł pod koła a tak naprawdę nie wpadł po prostu stał na torach bo droga kolejowa przebiega przez środek lasu. Oślepiły go światła pociągu, nie ruszył się a maszynista nie zdążył zahamować. Okazało się, że zdarza się to bardzo często.

Dlaczego? Bo nikt nie pomyślał a może zabrakło pieniędzy, żeby postawić odstraszacze, przy torach, tak aby zwierzęta się do nich nie zbliżały…

A takie urządzenia istnieją:

Podczas Międzynarodowych Targów TRAKO 2009 firma NEEL z Warszawy otrzymała tę prestiżową nagrodę za Urządzenia Ochrony Zwierząt UOZ-1 dla linii kolejowych o dużych prędkościach ruchu pociągów. Urządzenia UOZ-1 są nowatorskim rozwiązaniem dotyczącym ochrony średnich i dużych zwierząt przed nadjeżdżającym pociągiem. Cykl badań prowadzonych przez zespół naukowców ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego (SGGW) potwierdził skuteczność urządzeń. Koszt wyposażenia linii kolejowej w Urządzenia Ochrony Zwierząt jest wielokrotnie niższy niż budowanie przejść dla zwierząt i grodzenie tras. Rozwiązaniem tym interesują się zarządy kolei z całej Europy. ”


Film: lowiczak123